Страница 25 из 78
– Wiem… – Wiśniowiecki nie mógł pozbierać myśli. – W tej względnej rzeczywistości, o której śniłem… Urodziłem się we Wrocławiu.
– A co to jest Wrocław?
– Polski Breslau.
Piłsudski łypnął swoimi małymi oczkami na Einsteina. Ten wyjął fajkę z ust i w milczeniu wzruszył ramionami.
Adamowi Fierli,
przyjacielowi i pisarzowi, który pewnego dnia wykupił bilet na ekspres w jedną stronę i rozwiązał wszystkie swoje problemy szybkim lotem bez spadochronu…