Добавить в цитаты Настройки чтения

Страница 8 из 21

Monodram Vivagina – zrealizowany na podstawie wywiadów amerykańskiej dzie

Mimo wpływu Simone de Beauvoir na wyzwolone Szwedki, wizyta u ginekologa jest dla nich nadal koszmarem, terroryzującym godność i rozsądek – „nawet lesbijki po serii pytań, na które muszą odpowiadać, obnażone w gimnastycznym fotelu, wychodzą z receptą na tabletki antykoncepcyjne”.

Dotychczas vagina ze wszystkimi swymi szczegółami pojawiła się publicznie w pornografii, aluzyjnie w reklamach tamponów. W jednym i drugim wypadku jej obraz był „obrazą” sfeminizowanych Skandynawek, przywykłych do naturalności nagiego ciała. Pornografię uważają za gwałcenie kobiecości, a reklamę podpasek, sugerującą, że z intymnych części ciała kobiet wypływa niebieska ciecz – za męską hipokryzję. Przecież nikt, reklamując szczelność prezerwatyw, nie napełnia ich atramentem. Natomiast plamy, kapiące na telewizyjną podpaskę, przypominają błękitny płyn odkażający, jakby we wnętrzach vagin czaiła się zaraza kobiecości. Mężczyźni nie przeczą, że gdyby mieli okres, byliby z niego dumni. Jeden z najpopularniejszych dzie

Autorki spektaklu Vivagina przewidują, że będzie grany latami. Tytuł wybrały ze względu na piękne brzmienie tego słowa i opisywaną przez nie funkcję. „Powi

„Wprost” 1998, nr 10

Kontrowersyjka

„- Kto idzie? – Pan Andrzej stanął jak wryty. Uczyniło mu się nieco ciepło.

– Swój – odezwały się i

„- A może jeszcze marcheweczki? Barszczyku dolać? Kawusię podać?” – pochyla się nade mną kelner. Teraz, kiedy to Polacy oblegają pielgrzymkami Jasną Górę, płynę ze Szwecji do ojczyzny polskim promem. Na hasło: „Rachunek”, kelner daje niezawodny odzew: „Koronki? Złotóweczki?” Niczym pułkownik Kuklinowski, ma w oku złowrogi błysk. Jest sfrustrowany, nie cierpi swojej pracy, obsługiwania za marne złotówki, liche napiwki. Im bardziej nienawidzi turystów szastających walutą, tym słodziej okrasza słowa zdrobnieniami. Na polskiej ziemi zaczynam się bać tych wszystkich „kochanych, kochanieńkich” rodaków, podających mi w kiosku „gazetkę”, sprawdzających „bilecik”. Rozumiem, że ksiądz mówi do ludzi „kochani”, ale dlaczego również polityk i telewizyjny disc jockey? Nie ufam tym „kochającym” Podejrzewam, że pod czułymi słówkami kryje się psychopatyczny typ (na wzór pułkownika Kuklinowskiego), gotów przy byle okazji uraczyć „torturką”. Wkłada na twarz służalczy, przymilny kaganiec uśmiechu, a w uszy bliźnich słodką watę słów, mającą zagłuszyć wrogość. Zdrobnieniami mówi się do dzieci: miluśki, piciu, ciciu. Kiedy dorośli mówią tak do siebie, to albo starają się ukryć pogardę, niechęć, albo lekceważą, udzieci

W świecie przerabianym na bezsmakową papkę zdrobnień dla zdzieci

A może po polsku „kontrowersyjny” znaczy odważny, mówiący prawdę? Najnowszy (znakomity) teledysk Nosowskiej o głupawym krytyku muzycznym nazywa się „kontrowersyjnym” chyba dlatego, że „zbrodnia to niesłychana, artystka (wreszcie) skrytykowała pacana!”. Kontrowersyjność straszy również po śmierci. Pogaduszki „Na każdy temat” nawiedził pan, wspominający swe życie po życiu. W zaświatach poddano go samoobsługowemu sądowi ostatecznemu, podczas którego jeden z własnych uczynków ocenił jako „kontrowersyjny” (podlegający dyskusji względem boskich przykazań czy diabelskich pokus?). Świętemu Piotrowi musiały opaść ręce, aureola na oczy i nic dziwnego, że tak oślepiony słusznym gniewem, odesłał delikwenta z powrotem na ziemię, by oduczył się „kontrowersyjności”, a nabył rozumu.

Do RTL-owskiego talk show Wojtka Jagielskiego zaproszono m.in. Krystynę Jandę, Urszulę. Na koniec pokazano nowojorskie nagranie „rozmowy z Mado

Czy i ten ewidentny szwindel będzie nazwany kontrowersyjnym talk show? Kiedy brakuje najprostszych słów „tak”i „nie”,„prawda”i „fałsz”- pojawiają się kontrowersje, czyli różne wersje prawdy albo niekiedy głupoty, rozmywające sensy i oceny.

„Wprost” 1998, nr 27

Po „Kontrowersyjce” zaczęła się wymiana korespondencji i oskarżeń. Producenci Wieczoru z Wampirem napisali list otwarty do „Wprost”: Manuela Gretkowska popełniła rzecz zgoła nie kontrowersyjną, posunęła się mianowicie do oszczerstwa. Omawiając rozmowę Wojtka Jagielskiego z Mado

Opatrywanie nieprawdziwych informacji agresywnym komentarzem przekracza granice felietonowej nonszalancji. Uważamy zatem, że Wojtkowi Jagielskiemu należy się sprostowanie i przeprosiny ze strony autorki owych pomówień.

Odpowiedziałam w następnym numerze:

Producenci programu Wieczór z Wampirem nazwali moją opinię o wywiadzie Wampira z Mado