Аннотация
Czesław Miłosz
Wiersze
Miasto
Nad ruinami wstaje dzień, wędrowny grajek pustym oknom gra,Z głową na bok schyloną skoczne tony ze skrzypki wywodzi.A w oknie tylko niebo, gołębi miga ćma,I tak w tej rannej ciszy świat nowy się rodzi.I wiatr, gdy struny drutów pękły, martwe drzwi otwiera,Na których klamce dotąd pozostał niezmytyŚlad ręki przepadłego bez wieści bohatera,I toczy po pokoju dziewczyny zabitejSczesany z włosów puch.A serce bije. Słuchaj. Jest w tym dziw nad dziwy,Że ono trwa, gdy wszystkie oczy patrzą – nowe,Że wygrzebaną spod cegieł pokrywy,Stopioną w ogniu na drzwiach wieszają podkowęNa inne szczęście. Słuchaj. I radość, i wstydŻyć jeszcze raz, na nieobeszłej ziemi,Powracać i ślubować, gdy zmarzły kasztan kwitł,Winy dawne odkupić czynami lepszemi.Bólu prawdziwy, sławo i niesławo,Ty wielka, że godna jesteś jedynie milczenia,Brzękiem słów pustych twego nie dotknie imienia,Kto tęsknił, wie. Nie powie nic. Warszawo.Poprzez węgierskie góry, sowieckie ugorySzliśm...

Отзывы