Добавить в цитаты Настройки чтения

Страница 38 из 44

– Czy można wiedzieć, w jakim celu weszła tam pani? – Mąż pracował wtedy, prawda?

– Tak, pracował. Dlaczego tam weszłam? Przyszłam do gabinetu Iana w obawie, aby Sparrow nie wszedł tam, zanim nie przejdzie mu wzburzenie. Opuścił mnie nagle, kiedy siedzieliśmy na ławce, i odszedł. Szukałam go po całym parku. Nie znalazłam… Przyszło mi do głowy, że najlepiej będzie, jeżeli do chwili zamknięcia drzwi i powrotu wszystkich domowników będę przy Ianie. Sparrow obiecał mi, że nie powie mu o… o wszystkim, a tylko porozmawia z nim o swoim wyjeździe. Chciał dziś wyjechać stąd, a potem pojechać do Ameryki. Wiecie to panowie od niego?

– Tak.

– Chciałam jak najdłużej odwlec chwilę ich rozmowy. Wiedziałam, że przy mnie Sparrow nie odważy się powiedzieć ani słowa o sobie i o mnie. I wiedziałam, że kiedy ochłonie, także tego nie powie. Bałam się tych pierwszych minut. Odszedł ode mnie bardzo zdenerwowany… Ian pracował. Powiedział, że rano chce się wybrać na ryby z panem, bo jest bardzo zmęczony. Zapytał mnie, czybym nie popłynęła razem z wami. Zgodziłam się. Przyjechałam tu wczoraj bardzo szczęśliwa. Ale żeby pan zrozumiał… Mając lat szesnaście tańczyłam w music-hallu. Każdy wie, co to jest za życie. Musiałam walczyć na całej długiej drodze do tego stanowiska na scenie, które zajmuję teraz. A trzeba było walczyć wszystkimi sposobami. Mężczyźni w moim życiu znaczyli i niewiele, i bardzo wiele. Byli mi potrzebni i ja im byłam potrzebna. Ale oni byli mi potrzebni do pokonywania przeszkód w życiu, a ja im, bo byłam młoda i podobno ładna. Poznałam Iana mając trzydzieści jeden lat. Mówię to, bo chcę, żeby pan poznał całą prawdę. Nie kochałam go, kiedy wychodziłam za niego za mąż… – powiedziała to spokojnym, matowym głosem. – Oczywiście mówiłam mu, że go kocham, bo to mówi każda kobieta każdemu mężczyźnie, za którego wychodzi. Ale Ian był mi wtedy po prostu potrzebny. Nie tak potrzebny jak tamci poprzedni mężczyźni, ale inaczej. Byłam już znaną aktorką, byłam sławna. Teraz należało zdobyć odpowiednią pozycję społeczną. Od roku już wiedziałam, że wyjdę za każdego sympatycznego mężczyznę, który będzie miał odpowiednie warunki towarzyskie. Chciałam już mieć dom, męża i stać się szanowaną osobą. Zresztą nie byłam pierwszą aktorką, która tak zrobiła. Mogłabym wymienić ich kilka w samym Londynie. W ludziach takich jak ja, którzy walczyli dzień i noc, żeby wejść po wszystkich szczeblach tej piekielnej drabiny, jest nieusta

– Tak – powiedział niespodziewanie Parker. – Wszystko to jest zupełnie zrozumiałe. – Umilkł.

– Co ja mówiłam?… Tak… Sparrow dawał mi równowagę. Był tu. Mogłam patrzeć na nich obu przy stole i myśleć, że panuję nad nimi. Lucja nic nie wiedziała, a Ian także niczego się nie domyślał… Byłam panią siebie. Miałam już wszystko, czego w życiu chciałam, i nie zapłaciłam za to. Tak mi się przynajmniej wydawało, bo później zrozumiałam, że właśnie brakowało mi najważniejszego: miłości. Sama nie wiem, jak pokochałam Iana. Stało się to niedawno. A może nawet trochę wcześniej, niż sobie z tego zdaję sprawę… Ale w końcu zrozumiałam, że jest mi drogi, że jest nie tylko moim mężem, ale jedynym człowiekiem, którego kocham i któremu chcę być wierna, bo nie chce już nikogo i