Добавить в цитаты Настройки чтения

Страница 47 из 66

– Wszystko jest pod kontrolą, o ile to możliwe. Mamo, nie znam jeszcze żadnych odpowiedzi, ale mam więcej pytań i myślę, że to już postęp. Tak naprawdę jest jedno pytanie, które mogłabyś zadać w moim imieniu matce Foxa.

– Dobrze.

– Mogłabyś zapytać ją, czy ktoś z jej przodków pochodził z rodziny Hawkinsów.

– Myślisz, że możemy być w jakiś sposób spokrewnieni? Czy to by pomogło?

– Dobrze by było znać odpowiedź.

– W takim razie zapytam. A teraz ty mi odpowiedz na jedno pytanie. Nic ci nie jest? Wystarczy mi „tak” lub „nie”.

– Nie.

– W takim razie dobrze. – Wstała. – Mam do załatwienia mnóstwo spraw przed spotkaniem z Jo. – Ruszyła do drzwi, powiedziała bardzo cicho „a do diabła z tym” i odwróciła się. – Miałam cię o to nie pytać, ale nie mogę się powstrzymać. Czy ty i Qui

– W jakim sensie?

– Calebie Hawkinsie, nie udawaj idioty. Roześmiałby się, ale ten ton wywoływał reakcję Pawłowa – to znaczy odruchowe skulenie ramion.

– Nie znam dokładnej odpowiedzi. I nie jestem pewien, czy rozsądnie byłoby angażować się na poważnie, kiedy tyle się dzieje. I stawka jest tak wysoka.

– A jaki czas byłby lepszy? – odpowiedziała Fra

– Będę o tym pamiętał.

Gdy Cal został sam, wydrukował informacje o automatycznych systemach, nowych i z drugiej ręki, a potem poszedł sprawdzić, co dzieje się w recepcji, przy grillu i na torach.

Zapach jedzenia przypomniał mu, że nie jadł śniadania, zabrał więc do biura gorącego precla i colę.

Tak wyposażony uznał, że wszystko idzie gładko i może sobie pozwolić na późno – pora

Ukazała mu się dwa razy w ciągu trzech dni i za każdym razem chciała go ostrzec. Wcześniej widywał ją tylko we śnie i wtedy jej pragnął – albo pragnął jej Giles Dent.

Z tymi spotkaniami było inaczej, on teraz czuł się inaczej.

Jednak nie o to chodzi, pomyślał, żując kęs precla.

Ufał instynktowi Qui

Dlatego chciał wiedzieć więcej na temat A

Gdzie była przez prawie dwa lata? Wszystkie opowieści, które słyszał, mówiły, że zniknęła w noc pożaru i wróciła do Hollow dopiero wtedy, kiedy jej synowie mieli prawie dwa lata.

– Dokąd poszłaś, A

Wokół Hollow musiały istnieć i

Kto najszybciej przyjąłby młodą, niezamężną kobietę? Ktoś z rodziny.

Może przyjaciel, może jakaś litościwa stara wdowa, ale najpewniej ktoś z rodziny.

– Tam poszłaś najpierw, kiedy zaczęły się kłopoty, prawda? Podczas gdy odnalezienie szczegółów dotyczących A

Oczywiście Cal czytał już o nim. Studiował uważnie dostępne źródła, ale nigdy pod tym kątem. Teraz otworzył wszystkie pliki dotyczące Jamesa Hawkinsa, które stworzył na służbowym komputerze.

Przeskakiwał z dokumentu na dokument, robił notatki dotyczące rodziny, krewnych. Zebrał niewiele informacji, ale zawsze to było coś. Zastanawiał się nad tym, kiedy znowu usłyszał pukanie do drzwi i tym razem do biura zajrzała Qui

– Pracujesz. Założę się, że nie cierpisz, jak ktoś ci przeszkadza, ale…

– Nic nie szkodzi. – Zerknął na zegarek i poczuł ukłucie winy, bo jego krótka przerwa trwała ponad dwie godziny. – Zajmowałem się tym dłużej, niż miałem zamiar.

– Bezkompromisowa konkurencja w branży kręglarskiej – powiedziała Qui

Zamilkła. Cal nie tylko nie powiedział ani słowa, ale nie odrywał od niej wzroku. Po prostu siedział i się na nią gapił.

– Co? – Przesunęła dłonią po nosie, a potem po włosach. – Chodzi o moją fryzurę?

– Między i

– Och. Och! Naprawdę? Serio? Tutaj? Teraz?

– Naprawdę, serio. Tutaj i teraz. – Wydawała się zmieszana, a taki widok był rzadką przyjemnością. I wyglądała absolutnie zniewalająco. Cal nie wiedział, jak w mgnieniu oka radość z jej wizyty zmieniła się w podniecenie, ale nic go to nie obchodziło. Wiedział tylko, bez żadnej wątpliwości, że chciał jej dotknąć, poczuć jej zapach, ciało, które najpierw się napina, a potem topnieje w jego ramionach.

– Wcale nie jesteś tak przewidywalny, jak powinieneś być. – Patrząc na niego, Qui

Pochyliła się, żeby zdjąć buty i odrzuciła włosy, które opadły jej na twarz.

– Powinieneś mieć żonę – zadecydowała – albo być zaręczony z ukochaną z college'u. Planować dzieci.

– Planuję dzieci. Tylko jeszcze nie teraz. W tej chwili, Qui

Jej serce podskoczyło na te słowa, zanim jeszcze Cal wyciągnął ręce i przesunął dłońmi po jej nagich ramionach. Zanim przyciągnął ją do siebie i zakrył jej usta swoimi wargami.

Qui

Cal ściągnął w dół stanik Qui

Nie chciał czekać, nie tym razem. Nie potrafił smakować, musiał brać. Przewrócił się na plecy, wciągając ją na siebie. Schwycił ją za biodra, ale Qui

Nawet kiedy wygięła się w tył, a jego oczy zaszły mgłą, nawet wtedy jej ciało, jej ciepło nie przestały go zniewalać.

Qui

Z którego osunęła się na Cala i leżeli tak rozgrzani, oszołomieni, dopóki nie odzyskali oddechu. I wtedy Qui