Добавить в цитаты Настройки чтения

Страница 39 из 62

Panienka Sara wykorzystała chwilę przerwy, aby z wielką ostrożnością doprowadzić do porządku paznokieć złamany kilka minut wcześniej pośród tej diabelnej plątaniny wtyczek, wyrównała już zadarcie i teraz delikatnie szlifuje je pilnikiem, jest niezwykle skoncentrowana, na pewno nie odpowie Raimundowi Silvie tak, jak on by sobie tego życzył, gdy szedł korytarzem, przyszła mu do głowy genialna myśl, być może dzięki dialektycznemu pojedynkowi z Costą, oto korzyści płynące z gimnastykowania umysłu, dowiemy się teraz, czy w ogóle na coś się to przydało, pytanie jest następujące, Nie wie pani, czy pani doktor Maria Sara może odbierać telefony, mam do niej sprawę, następne nie dokończone zdanie, niespokojne spojrzenie, rzeczywiście nie mógł wybrać gorszej chwili, nie sposób w takim momencie uniknąć złości kogoś, kto złamał sobie długi, owalny paznokieć, a jeszcze do tego będzie musiał poszukać w książce numeru telefonu, zakładając, że telefonistka będzie miała ochotę mu go dać, To ci pech, myśli Raimundo Silva, że też musiało się to przytrafić, paznokieć, pilnik, Ojej, panie Silva, nie ma pan pojęcia, ile pracy kosztują mnie te paznokcie, mogliby mi już stąd zabrać to stare żelastwo i dać nowoczesną centralę, z tych co to mają tylko przyciski, elektroniczną, czy może odbierać telefony, tego nie wiem, ale dam panu numer, niech pan zapisze. Znała go na pamięć, pyszniła się tym, że zapamiętuje wszystkie numery, że ma znakomitą pamięć, i dobrze, bo jemu musiała powtórzyć numer dwukrotnie, tak był zmieszany Raimundo Silva, najpierw nie mógł znaleźć żadnej kartki, później myliły mu się cyfry, usłyszał sześć zamiast trzy, podczas gdy umysł badał pewną wątpliwość, później wyrażoną słowami, obojętnym tonem, Oczywiście skoro nie zadzwoniła pani stąd, to dlatego, że ona nie może odbierać telefonów, Ja nie dzwoniłam, to prawda, ale dyrekcja może rozmawiać przez bezpośredni telefon, rzeczywiście, połączenia stamtąd nie przechodzą przez telefonistkę, przez bezpośredni telefon można rozmawiać swobodnie, Raimundo Silva od razu sobie przypomina, że w gabinecie dyrektora literackiego jest zdaje się taki telefon. Panienka Sara zakończyła polerowanie paznokcia i krytycznym okiem oceniła rezultat, biorąc pod uwagę rozmiar uszczerbku, nie mogła lepiej sobie poradzić, jest nawet umiarkowanie zadowolona, może dlatego właśnie proponuje, Jeśli pan chce, mogę stąd zadzwonić, i Raimundo Silva oniemiał, gwałtownie pokręcił głową, w tej samej chwili, opatrzność boża, centrala dała znak, że ktoś dzwoni, dwa niemal jednoczesne znaki, świat powrócił na swą zwykłą orbitę, tak się wyda komuś, kto nie wie, że Raimundo Silva niesie już w kieszeni numer telefonu Marii Sary, a to jest wielką zmianą we wszechświecie.

Wbrew swym zwyczajom człowieka oszczędnego wrócił do domu taksówką, a nie ma się czemu dziwić, bo nie mógł się doczekać chwili, kiedy będzie mógł usiąść przy biurku, przysunąć telefon i wykręcić numer pani doktor Marii Sary, powiedzieć, Dowiedziałem się, że jest pani chora, mam nadzieję, że to nic poważnego, powieść oddałem Coście, życzę powrotu do zdrowia, ma pani rację, żeby zachorować, wystarczy mieć zdrowie, zdanie jest głupie, cóż możemy na to poradzić, przynajmniej połowa rzeczy, które mówimy, jest mało inteligentna, nie, Costa nie dał mi nic nowego, cóż, to nie ma znaczenia, wykorzystam czas, żeby odpocząć, tak, odpocząć, posprzątam papiery, zrobię sobie bilans życia, tak się mawia, rzecz jasna, wydaje mi się, że rozmyślam nad życiem, a tak naprawdę nie myślę o niczym, ale nie zadzwoniłem do pani, aby ją zanudzać swymi kłopotami i problemami życiowymi, oczywiście życzę szybkiego powrotu do zdrowia, mam nadzieję niebawem zobaczyć się z panią w wydawnictwie, do widzenia. Ale pani Maria, choć to nie jej dzień, przyszła do pracy, wyjaśnia, że nazajutrz będzie musiała zawieźć siostrzeńca do lekarza, dlatego wolała przyjść dzisiaj, Raimundo Silva nie wiedział, że gosposia ma jakiegoś siostrzeńca, Moja siostra nie może nie iść do pracy, Dobrze, nie ma problemu, i zamknął się w gabinecie, żeby zadzwonić. Jednakże na tym się skończyło. Nawet przy zamkniętych drzwiach nie czuł się swobodnie, chociaż miał odbyć tak prostą rozmowę, dowiedzieć się o stan zdrowia przełożonego, Jak się pani miewa, pani doktor, wszystko byłoby i

Bez pomocy krzyżowców wypływających już na pełne morze Raimundo Silva czuje się pozbawiony siły wojskowej tych dwunastu tysięcy mężczyzn, w których tyle pokładaliśmy nadziei, pozostało mu jedynie, w przybliżeniu, tyle samo Portugalczyków, to zbyt mała liczba, by otoczyć miasto nieprzerwaną linią frontu, a do tego, znajdując się nieusta

Podczas gdy trwa debata, jeszcze nie znając jej rezultatów, ale już przewidując straty, Raimundo Silva w myślach robi przegląd bram, Alfofa, nad której murami mieszka, Żelazna, Alfama, Słońca, prowadzące bezpośrednio do miasta, i brama zwana Bramą Martima Moniza, jedyna wychodząca z zamku na pole. Staje się więc oczywiste, że dwanaście tysięcy rycerzy króla Alfonsa będzie musiało się podzielić na pięć grup, aby jednakowo mocno obsadzić wszystkie bramy, a kto mówi pięć, powinien powiedzieć sześć, bo nie wolno nam zapominać o morzu, które naprawdę nie jest morzem, lecz rzeką, jednakże uzus ma głos decydujący, Maurowie nazwali ją morzem, więc i my do dzisiaj tak czynimy, cóż, skoro już tak ma być, będziemy mieć zaledwie po dwa tysiące rycerzy na każdym froncie. Nie biorąc pod uwagę, wspomóż nas, Boże, problemu zatoczki. Nie wystarczyły stromizny, poza Bramą Alfama, która znajduje się w płaskiej okolicy, jeszcze musiała wcisnąć się tutaj ta zatoka, żeby skomplikować i tak trudną sytuację wojska, rozrzuconego po tych wzgórzach i zboczach od wzgórza Świętego Franciszka do Świętego Rocha, odpoczywającego, oszczędzającego siły w słodkim cieniu drzew, lecz skoro z takiej odległości nie sposób przypuścić ataku, nawet broń strzelecka nic tu nie poradzi, to z tą zatoczką w dole trudno uznać to za godne oblężenie, nie obsadzona, pozwalająca spokojnie docierać do miasta posiłkom i zaopatrzeniu z drugiego brzegu, bo przeciwko nim nie wystarczyłaby ta słabiutka blokada morska, którą ustanowiono. Ponieważ tak jest, zdaje się nieuniknione przerzucenie w tamto miejsce czterech tysięcy mężczyzn, podczas gdy i