Добавить в цитаты Настройки чтения

Страница 26 из 38

Słońce już się skryło za górami, które zamykały horyzont po drugiej stronie rzeki, ale jasność bezchmurnego nieba prawie się nie zmniejszyła, jedynie surowa intensywność błękitu została złagodzona bladoróżowym tonem, który z wolna się rozprzestrzeniał. Tertulian Maksym Alfons zapuścił silnik samochodu i skręcił kierownicę, aby wjechać na drogę przecinającą wieś. Zwróciwszy wzrok w stronę domu, zobaczył w drzwiach Antonia Claro, ale podążył naprzód. Nie było machania na pożegnanie, ani z jednej strony, ani z drugiej. Dalej używasz tej żałosnej brody, odezwał się zdrowy rozsądek, Ściągnę ją, zanim dojedziemy do drogi, ostatni raz mnie przyłapujesz na jej używaniu, od tej chwili będę chodził z odkrytą twarzą, niech się przebiera, kto chce, Skąd wiesz, Wiedzieć, tak do końca, to nigdy nie będę wiedział, to tylko taki pomysł, przypuszczenie, przeczucie, Muszę ci wyznać, że nie spodziewałem się tego po tobie, zachowałeś się bardzo dobrze, jak mężczyzna, Jestem mężczyzną, Nie przeczę, że nim jesteś, ale zwykle twoje słabości nakładały się na twoje mocne strony, Tak więc mężczyzną jest tylko ten, kto nie ma chwil słabości, Też jest mężczyzną ten, kto potrafi je pokonać, W takim razie kobieta potrafiąca okiełznać swe żeńskie słabości jest mężczyzną, jest jak mężczyzna, W przenośni tak, możemy tak powiedzieć, No to muszę ci powiedzieć, że zdrowy rozsądek wypowiada się jak macho, w najbardziej dosłownym znaczeniu tego słowa, Nie moja wina, takim mnie stworzono, Nie jest to dobre usprawiedliwienie w ustach kogoś, kto trawi całe życie na wygłaszaniu opinii i udzielaniu porad, Nie zawsze się mylę, Pasuje ci ta nagła skromność, Byłbym lepszy, niż jestem, bardziej skuteczny, bardziej użyteczny, gdybyście mi pomagali, Kto, Wy wszyscy, mężczyźni, kobiety, zdrowy rozsądek to tylko średnia arytmetyczna, która idzie w górę albo lub w dół w zależności od przypływu, Czyli przewidywalna, W rzeczy samej, jestem rzeczą najbardziej przewidywalną ze wszystkich rzeczy świata, Dlatego czekałeś na mnie w samochodzie, Czas już był, by się pojawić, można było już nawet postawić mi zarzut, że za bardzo się ociągam, Wszystko słyszałeś, Od początku do końca, Myślisz, że źle zrobiłem, przychodząc na to spotkanie, To zależy od tego, co się rozumie przez pojęcie dobra i zła, zresztą, to nie ma znaczenia, widząc, do jakiej sytuacji doprowadziłeś, nie miałem i

Kiedy Tertulian Maksym Alfons zbudził się następnego poranka, zrozumiał, dlaczego powiedział zdrowemu rozsądkowi, ledwie ten wszedł do samochodu, że widzi go ze sztuczną brodą po raz ostatni, od tej chwili zacznie chodzić z odkrytą twarzą, wystawiony na widok wszystkich ludzi. Niech się przebiera, kto chce, takie były ostatnie jego słowa. To, co mogło wtedy wydać się nieprzygotowanej osobie czymś więcej niż temperamentną deklaracją intencji, spowodowaną usprawiedliwioną niecierpliwością kogoś, kto został poddany serii trudnych prób, okazało się niepostrzeżenie zalążkiem działania brzemie