Добавить в цитаты Настройки чтения

Страница 82 из 87

Rzeczy, które nie ukazywały swej wewnętrznej poczwórnej struktury od razu, stanowiły dla Izydora wyzwanie. Kiedyś przyglądał się Witkowi, który próbował ujeździć młodego konia. Koń wierzgał i zrzucał go na ziemię. Izydor pomyślał, że układ zwany potocznie „człowiekiem na koniu" tylko z pozoru wydaje się dwu-elementowy. Rzeczywiście, istnieje przede wszystkim człowiek oraz koń. Istnieje także trzecia całość, a mianowicie człowiek na koniu. Gdzie więc jest to czwarte?

To centaur, coś więcej niż człowiek i koń, to człowiek i koń zarazem, dziecko człowieka i konia, człowieka i kozy, zrozumiał nagle Izydor i poczuł znowu ten sam, dawno zapomniany już niepokój, który zostawił mu kiedyś Iwan Mukta.