Страница 90 из 95
plebeiae conditionis – łac. stanu plebejskiego.
Amazonum more stricta cum framea – łac. na sposób Amazonek, z dobytym mieczem. W taki sposób opisują akta sądowe województwa ruskiego Marynę Wi
Ternka – dzisiejsza Terka, wieś nieopodal jeziora Solińskiego, jedna z najstarszych w Bieszczadach, założona przez Balów przed 1463 rokiem. Prawdopodobnie był tu kiedyś prawosławny monastyr.
Jotryłów – dawna nazwa Witryłowa, wsi leżącej mniej więcej pomiędzy Dynowem a Sanokiem, w dzisiejszym województwie podkarpackim.
Wilkowyja – dziś Wołkowyja, wieś nad jeziorem Solińskim, lokowana przez Balów około połowy XV wieku, której pierwszymi mieszkańcami byli, cytując dawne akta: kniaź Petrus, Vaysko Dzurdz, Michael filius Costh i Clysz.
Stoi jeszcze u was kościół? – wbrew temu, co można by sądzić, w Bieszczadach było kilka kościołów katolickich. Poza świątyniami w Hoczwi zaliczyć można do nich na przykład drewniany kościółek w Terpiczowie (obecnie Średnia Wieś na południowy wschód od Sanoka). Reszta katolików modliła się w świątyniach unickich.
Agra – Eger, Erlau, miasto w północnych Węgrzech, zdobyte przez Turków w 1596 roku na skutek zdrady załogi.
pognali do Krymu, do Gródka – czyli do miasta Kale, zwanego także Gródkiem Karaimskim, dokąd Tatarzy spędzali zwykle swoich jeńców zdobytych na wyprawach woje
Spędziłem na nich więcej jak dwadzieścia lat! – choć może się to wydawać niemożliwe, jednak byli jeńcy, którzy potrafili wytrwać na galerach nawet znacznie dłużej. Na przykład kiedy polskie poselstwo bawiło w Konsytantynopolu w 1640 roku, zgłaszali się do niego szlachcice, którzy całe swoje życie spędzili przykuci za wiosłem. Po obiedzie beli u Jmci z galer dwa Polaków – niejaki jeden Górski, szlachcic i Słomka. Także Polacy, którzy od trzydziestu Górski, a Słomka od czterdziestu lat – robią na galerach. [...] Służyli oba po usarsku, Górski na 4 a Słomka na 3 konie z Potockiem, których pogromieli beli Tatarowie, pogromiwszy poprzedali w Carygrodzie na galery – pisze Zbigniew Lubieniecki w Diariuszu drogi tureckiej (w: Trzy relacje z polskich podróży na wschód muzułmański w pierwszej połowie XVII wieku, Kraków 1980).
Sinan pasza – wojowniczy i agresywny wielki wezyr turecki, który kilkakrotnie odsuwany był od władzy i kilkakrotnie do niej wracał dzięki sprytnym intrygom politycznym. W roku 1590 namawiał sułtana do wojny z Polską, a władca zażądał wówczas, aby Rzeczpospolita przyjęła islam i zapłaciła Wysokiej Porcie haracz. Na szczęście, jak to zwykle u Turków bywało, były to tylko bujdy i bajania.
Rozdział IV
sprzężaj odrabiać trzy dni – w XVII wieku w dobrach szlacheckich obowiązywały dwa rodzaje pańszczyzny, którą świadczyli chłopi na rzecz dziedzica lub dzierżawcy wsi. Pańszczyzna sprzężajna (ciągła) oznaczała, iż chłop pracować musiał na pańskim polu z własnym pługiem oraz zaprzęgiem wołów, i obowiązywała przede wszystkim zamożnych gospodarzy (kmieci) gospodarujących na łanach ziemi. Z kolei pańszczyzna piesza świadczona była przez mniej zamożnych gospodarzy – zagrodników i komorników, i zasadzała się na wykonywaniu robót polowych bez udziału własnych zwierząt pociągowych.
plebeiae conditionis et ignobiles – łac. stanu plebejskiego i nieszlachetni.
łan – w dawnej Polsce istniało kilka jednostek na określanie powierzchni. Łan królewski stary równy był ośmiu łanom frankońskim, a obok niego istniał jeszcze łan królewski wójtowski mający trzy włóki chełmińskie, łan królewski sprawdzony i królewski hybernowy. Aby dopełnić całości, nadmieniamy jeszcze, że stosowano tak zwane łany frankońskie – zwykłe i większe, a także łan kmiecy, także większy i mniejszy. Różnice pomiędzy nimi bywały znaczne, bo łan królewski stary miał 120 morgów, a kmiecy tylko 12, i o ten właśnie łan idzie Zegartowi. Przeliczając to na dzisiejsze miary powierzchni, łan kmiecy miał w zależności od regionu Polski od 7 do 17 hektarów.
że są nobilis, a nie poczciwi – w dawnej korespondencji i dokumentach szlachcic miał zawsze przydomek nobilis – szlachetny, albo urodzony (generosus), natomiast chłop pracowity albo uczciwy. Mieszczanie pisali się zwykle sławetny, czasem łaskawy.
góra szubieniczna na Posadzie Liskiej – wzgórze, na którym w dawnych czasach wznosiła się szubienica używana do końca XVIII wieku. Jeśli wierzyć opowieściom bieszczadzkim spisanym przez Andrzeja Potockiego (Księga Legend i opowieści bieszczadzkich, Rzeszów 2006), po raz ostatni powieszono na niej kilku Cyganów podejrzewanych o kradzież koni.
Otręt – obecnie Otryt, zalesiony grzbiet bieszczadzki ciągnący się po północnej stronie Sanu, od Smolnika do Terki i Bukowca.
Zawój – nieistniejąca dzisiaj wieś w Bieszczadach nad Wetlinką, na północny wschód od Cisnej.
Chmel – dzisiejszy Chmiel, wieś w Bieszczadach nad Sanem, zniszczona w czasie Akcji Wisła i zaludniona na nowo po 1973 roku, położona pomiędzy Otrytem a Połoninani.
Verbum nobile debet esse stabile – łac. słowo szlacheckie wi
Ja, Stanisław Stadnicki ze Żmigrodu, a na Łańcucie starosta zygwulski... – wyjątki z autentycznej odpowiedzi Stanisława Stadnickiego danej Konstantemu Korniaktowi w 1605 roku w Lublinie, po przegranej sprawie w trybunale o zwrot pożyczek zaciągniętych przez Diabła pod zastaw Łańcuta.
Egzercerunki – łac. ćwiczenia żołnierskie.
Rozdział V
Akcesoria – pod tym terminem rozumiano w dawnym prawie ziemskim wszystkie sprawy poboczne, które należało rozstrzygnąć przed rozprawą główną – na przykład wykluczenie bądź pozostawienie ważnego świadka.
z tych pół opryszków, pół chłopów, z wójtów strwiążkich nieodrabiających żadnych powi