Страница 20 из 38
Dni mijały, a Tertulian Maksym Alfons nie zadzwonił. Był zadowolony z obrotu, jaki przybrała rozmowa z żoną Antonia Claro, czuł się więc wystarczająco pewien, by ponownie uderzyć, ale zdecydował się wybrać milczenie. Z dwóch powodów. Po pierwsze dlatego, że zrozumiał, iż bardzo mu się spodobała myśl, żeby przedłużać i podsycać atmosferę tajemniczości, jaką pewnie wywołał jego telefon, bawił się nawet wyobrażaniem sobie dialogu pomiędzy żoną i mężem, jego wątpliwości co do absolutnego podobieństwa głosów, upieranie się kobiety, że nigdy by ich nie pomyliła, gdyby takie podobieństwo nie istniało, Obyś był w domu, kiedy zadzwoni, wtedy sam ocenisz, powiedziała, a on, Jeśli w ogóle zadzwoni, powiedziałaś mu już to, co chciał wiedzieć, że tu mieszkam, Nie zapominając, że pytał o Daniela Santa – Clara, a nie o Antonia Claro, I to jest dziwne. Drugim i ważniejszym powodem było uznanie przez Tertuliana Maksyma Alfonsa za absolutnie usprawiedliwiony swego poprzedniego pomysłu o oczyszczeniu terenu przed uczynieniem następnego kroku, to znaczy odczekanie, aż skończą się lekcje i egzaminy, aby ze spokojną głową móc zacząć kreślić nowe strategie zbliżenia i oblężenia. To prawda, że czeka na niego to nudne zadanie, które powierzył mu dyrektor, ale podczas zbliżających się niemal trzech miesięcy wakacji na pewno będzie mógł znaleźć chwilę czasu oraz trafić na niezbędną dyspozycję ducha, by móc podjąć ciężkie studia. Aby spełnić złożone przyrzeczenie, być może postanowi nawet spędzić kilka dni, niewiele, z matką, wszystko to jednak pod warunkiem, że ustali, w sposób nie pozostawiający miejsca na wątpliwości, iż aktor z żoną nie wyjadą na wakacje tak szybko, wystarczy, że przypomnimy sobie pytanie, jakie zadała, gdy myślała, że rozmawia z mężem, Zdjęcia się przedłużą, czy to chciałeś mi powiedzieć, aby zakończyć, z a + b wynika, że Daniel Santa – Clara bierze udział w nowym filmie, a jeśli jego kariera ma tendencję zwyżkową, co wynika z Bogini estrady, ilość czasu na jego zawodowe zajęcia znacznie się wydłuży, z konieczności, w porównaniu do czasu pracy zwykłego statysty, którym był na początku. Tak więc z tego, co zdążyliśmy zauważyć, powody Tertuliana Maksyma Alfonsa do odłożenia rozmowy telefonicznej są przekonujące i rzeczowe. Nie zmuszają go jednak do bezczy