Добавить в цитаты Настройки чтения

Страница 2 из 24

Po kwadransie w nogach pojawiło się mrowienie, po półgodzinie mógł nimi ruszać. Olaf ciągle leżał nieruchomo. Ostrożnie postawił stopy na podłodze i opierając się na rękach wstał. Lekko się chwiał. Postanowił nie wkładać butów, mimo że w nich pewniej można było się poruszać. Swoją drogą z chęcią kopnąłby leżącą postać, ale wolał nie ryzykować. Zresztą i tak mu nieźle przyłożył. Lekko się zataczając dotarł do drzwi. Gdy je otworzył, zobaczył po drugiej stronie otwarte wejście do Centrali. Tak, to tam. Zgodnie z planem najpierw musiał zawiadomić Centrum, co to bydlę z nim wyprawiało. Odepchnął się rękoma od framugi i długim pły

Już pierwszy rzut oka przekonał go, że coś jest nie w porządku. Czerwona wskazówka poziomu tlenu była prawie na zerze. Wcisnął klawisz komputera bazy. Ekran co prawda rozjaśnił się, ale głośnik milczał. Nie słychać było potwierdzenia o gotowości do pracy. Bert spojrzał w lewo. Niestety, podejrzenie było prawdziwe. Wszystkie agregaty, poza jednym, były martwe. A ten już ledwo ciągnął. Bert nic z tego nie rozumiał i w zamyśleniu przygładził odruchowo włosy. Raptem zdrętwiał. Uświadomił sobie, jakiego jeszcze elementu brakuje na tablicy. Był nim czerwony sygnalizator łączności kablowej z Centrum. Wymamrotał coś niewyraźnie i już miał biec cucić Olafa, kiedy ujrzał na pulpicie dzie

Doba 143 (nocna)

Informacja dla Centrum

Wczoraj o godzinie dziesiątej trzydzieści komputer zasygnalizował uszkodzenie trzeciego agregatu energetycznego. Aby je usunąć, musiałem odłączyć zasilany stamtąd kabel łączności z Centrum, o czym uprzedziłem odpowiednim meldunkiem. W meldunku zaznaczyłem, że naprawa może potrwać ponad dobę. O godzinie dziesiątej pięćdziesiąt przystąpiłem do naprawy agregatu za pomocą aparatu uniwersalnego ZOB – 6. W tym czasie drugi członek załogi, Bert Morgan, z racji pełnionego dyżuru, znajdował się w laboratorium. O godzinie jedenastej komputer zasygnalizował uszkodzenie agregatów drugiego i piątego, a minutę później, zanim zdążyłem przedsięwziąć środki zaradcze, eksplodował główny zbiornik tlenu. Wybuch zniszczył wszystkie agregaty energetyczne poza pierwszym, jak również część bazy w okolicach laboratorium, w którym właśnie znajdował się Bert Morgan. Po wydostaniu go stwierdziłem, że poza chwilowym szokiem nie doznał i

P.S. W laboratorium znajdziecie opracowanie ostatniego eksperymentu potwierdzającego teorię cząstek Lambo – efekt naszych wspólnych badań.

członek stacji "Herpus"

Olaf Bote

Dalej kartka była nie zapisana. Bert zrzucił dzie

Światła w bazie zaczynały mrugać.