Страница 5 из 15
IV
– Nie, Geralt – Ne
jest kaplica. Czy możesz mi powiedzieć, jakiego boga czci ten kulawiec Herwig?
– O ile wiem, nie czci żadnego. Twierdzi, że religia to mandragora dla mas.
– Byłam pewna – rzekła kapłanka, nie kryjąc pogardy. – W kaplicy nie ma ani jednego posągu, niczego tam nie ma, jeśli nie liczyć mysich bobków. I do tego to cholerne odludzie! Geralt, dlaczego nie chcecie wziąć ślubu w Vengerbergu, w cywilizowanej okolicy?
– Przecież wiesz, że Ye
– Na Wielka Melitele! Cóż znaczy, jedna czwarta elfiej krwi? Przecież prawie każdy ma jakąś tam domieszkę krwi Starszego Ludu! To nic i
– Nie ja go wymyśliłem.