Добавить в цитаты Настройки чтения

Страница 73 из 87

Czas Kłoski

W Prawieku, jak wszędzie na świecie, są miejsca, gdzie materia tworzy się sama, sama powstaje z niczego. Zawsze są to tylko małe grudki rzeczywistości, nieistotne dla całości, a przez to nie zagrażające równowadze świata.

Takie miejsce jest przy wolskiej drodze, na skarpie. Wygląda niepozornie -jak kretowisko, jak niewi

Kłoska ubzdurała sobie, że któregoś dnia znajdzie tam dziecko, dziewczynkę, i weźmie ją do siebie, żeby zajęła miejsce opuszczone przez Rutę. Którejś jesieni jednak kretowisko zniknęło. Przez kolejne miesiące Kłoska próbowała przyłapać bąblującą przestrzeń, ale nic się nie wydarzyło, więc uznała, że kurek samostwarzania się powędrował gdzie indziej.

Drugie takie miejsce było podobno przez jakiś czas w fonta

I oczywiście istnieje w Prawieku, jak wszędzie na świecie, miejsce, gdzie rzeczywistość zwija się, uchodzi ze świata jak powietrze z balonu. Pojawiło się na polach za górą zaraz po wojnie i od tej pory powiększa się coraz wyraźniej. W ziemi zrobił się lej, który ściąga w dół, nie wiadomo dokąd, żółty piach, kępki traw i polne kamienie.