Страница 20 из 122
Dopiero o ósmej następnego ranka Catherine wróciła do siebie. Przyszła już ra
Przeszła do łazienki i odkręciła kurki nad wa
W chwili angażu Catherine Blake właściwie nie mogła stawiać żadnych warunków, ale w jednej sprawie nie ustąpiła: zażądała sum, które jej umożliwią wygodne życie. Wychowała się w dużych, przestro
Salon, skromnie urządzony, był przytulny, choć postro
Mieszkanie miało też i
Catherine przeszła do kuchni i wstawiła wodę na kuchenkę. Praca w szpitalu pochłaniała mnóstwo czasu i sił, lecz była niezbędna dla utrzymania pozorów. Każdy starał się choćby w minimalnym stopniu wspierać ojczyznę. Podejrzanie by wyglądało, gdyby młoda, zdrowa kobieta bez rodziny nie wspomagała wysiłków woje
Czasem chciało jej się śmiać.
Czajnik zagwizdał. Wróciła do kuchni przyszykować herbatę. Jak wszyscy londyńczycy uzależniła się od herbaty i papierosów. Odnosiło się wrażenie, że cały kraj żyje taniną oraz tytoniem, a Catherine pod tym względem nie odbiegała od normy. Wykorzystała już swój przydział mleka w proszku i cukru, więc wypiła herbatę bez dodatków. W takich chwilach jak ta marzyła o mocnej, gorzkiej kawie z rodzi
Dopiła pierwszą filiżankę i nalała sobie następną. Marzyła jej się kąpiel, łóżko i sen całą dobę, ale czekała ją praca i nie mogła sobie na to pozwolić. Gdyby poruszała się po Londynie jak zwykła kobieta, wróciłaby do domu godzinę wcześniej. Przejechałaby metrem przez cały Londyn i wysiadła na przystanku Earl's Court. Ale Catherine nie poruszała się po Londynie jak zwykła kobieta. Pojechała kolejką, następnie autobusem, potem taksówką i znowu autobusem. Z autobusu wysiadła przed swoim przystankiem i ostatnie kilkaset metrów przeszła pieszo, nieusta
Przeszła do łazienki i przebrała się przed lustrem. Była wysoka i umięśniona. Latom intensywnej jazdy ko
Jak tak popatrzeć – pomyślała – ciągle jeszcze jesteś bardzo atrakcyjną kobietą, Catherine Blake.
Położyła się w wa
Od czasu tamtego chłopca w Holandii nie pozwoliła sobie na kochanka. Brakowało jej mężczyzn, tęskniła za seksem, ale potrafiła się obejść bez jednego i drugiego. Podobnie jak każde i
Catherine wykąpała się i wyszła z wa
Jeszcze z jednego powodu Catherine nigdy nie wpadła – trzymała się z dala od fal radiowych. Co tydzień włączała odbiornik na dziesięć minut. Jeśli Berlin ma dla niej jakieś rozkazy, to je prześle.
Od pięciu lat nie było nic, tylko szum.
Sama skontaktowała się z Berlinem zaledwie raz, po tamtej nocy, gdy zabiła kobietę w Suffolk i przyjęła nową tożsamość. Beatrice Pymm… Przypomniała sobie ją teraz, ale nie czuła wyrzutów sumienia. Catherine służyła w wojsku, a w czasie wojny żołnierze muszą zabijać. Poza tym nie zamordowała dla przyjemności- to zabójstwo było niezbędne.
Tylko na dwa sposoby szpieg mógł się dostać do Wielkiej Brytanii: nielegalnie – spadochronem albo na łódce; legalnie – jako pasażer statku lub samolotu. Każda z tych metod miała swoje wady. Próba wniknięcia do kraju drogą powietrzną albo morską pociągała za sobą ryzyko. Agent mógł zostać dostrzeżony albo zranić się przy skoku; sama nauka skoku na spadochronie pochłonęłaby dodatkowe miesiące i tak bardzo długiego szkolenia Catherine. Drugiemu sposobowi – legalnemu przekroczeniu granicy – towarzyszyły i