Страница 51 из 53
Władimir Koch, 38 lat, biznesmen.
Według mnie, wszystko to jest nad wyraz wątpliwe. Odczułem tylko:
1. żałość, tęsknotę, smutek (kiedy nie wiedzieć czemu przypomniałem sobie, jak razem z trzema kolegami ze szkoły zatłukliśmy kamieniami kota).
2. słabość, śmiertelne zmęczenie (kiedy przestałem płakać).
3. euforię (kiedy znalazłem się w ogromnym kręgu ludzi sobie podobnych zadrżało mi serce i nagle zacząłem znikać i wszyscy wokół również, stając się światłem
Oksana Tierieszczenko, 27 lat, menedżer.
Bardzo chciałam wypróbować system „LOOD”. Nawet nie dlatego, że dużo o nim słyszałam. Już dawno, chyba ze trzy lata temu, kiedy Japończycy odnaleźli meteoryt tunguski, a raczej to, co z niego zostało, a rosyjscy i szwedzcy uczeni odkryli „syndrom lodu tunguskiego”, bardzo mnie zaintrygowało to zdarzenie. Odkrycie zapowiadało rewolucję w dziedzinie sensoryki. W ogóle podobała mi się historia meteorytu tunguskiego – ogromnej bryły lodu, w dodatku lodu o niezwykłej, niewystępującej w przyrodzie strukturze krystalicznej. Lód, który spadł z nieba, gruda, której w żaden sposób nie można było odnaleźć, ale okazało się, że komuś się to udało i cichaczem dłubał. Gdzie podziewali ten lód? Co się z nim działo? Kim byli ci ludzie? To już pozostanie zagadką. Ale teraz, kiedy naukowcy otrzymali syntetycznie ten niezwykły lód, zrobiło się jeszcze bardziej interesująco. Kiedy więc w firmie powiadomiono mnie, że znalazłam się na liście dwustu trzydziestu osób testujących, po prostu oszalałam! To była dla mnie prawdziwa niespodzianka. Na listę 230 wpisał mnie nasz dyrektor ds. handlu, nie pytając nawet o zgodę. Po prostu widział, jak surfuję po Internecie i śledzę zdarzenia związane z „FT”. Więc kiedy zrządzeniem losu znalazłam się wśród pierwszych testujących, powiedział, że powi
Michaił Ziemlanoj, 31 lat, dzie
Śmiało można powiedzieć: dziś żyjemy w epoce systemu „LOOD”. Wczoraj jeszcze żyliśmy w epoce filmu. Chwila, kiedy stałem w kręgu i nagle zacząłem znikać, i rozbłysło światło
Anastazja Smirnowa, 53 lata, profesor, specjalista w dziedzinie chemii organicznej.
Fenomen Lodu Tunguskiego (FLT) zainteresował mnie od razu, jak zresztą wielu uczonych. Moją wyobraźnię poruszyła głównie nowa struktura krystaliczna kosmicznej bryły lodowej, która sto lat temu spadła na Syberię. Nasza grupa badawcza wykonała z kartonu model tego złożonego wielościanu, pomalowała na kolor lodu i powiesiła na żyrandolu. Bryła wisiała nad naszymi głowami, obracała się, połyskiwała, obiecując rewolucję w nauce. Rewolucja nadeszła. Odkrycie Samsona, Endquista i Kameyamy – to nie tylko Nagroda Nobla i międzynarodowe uznanie. Odkrycie SECwibracji – to otwarcie wrót do biotechnologii jutra. System „LOOD” jest tego pierwszym zwiastunem. To tylko próbny balon, puszczony przez ludzki geniusz. Nie zdziwiłam się, że jestem wśród dwustu trzydziestu szczęśliwców. Po otrzymaniu systemu cała nasza grupa testowała go codzie
Nikołaj Barybin, duchowny.