Добавить в цитаты Настройки чтения

Страница 84 из 84

26 sierpnia

Jak kurczą się marzenia: nie będzie podróży po świecie, rodzenia dzieci, nocnych szaleństw w ramionach ukochanego mężczyzny.

Pozostało pisanie. A jednak natura dała mi tak wiele: zgodę na siebie, życie i umieranie. Nie będzie historii o miłości, jedynie o życiu, które się spełniło w miłości.

Psychologiem mogę być od święta, pisać mogę nieusta

1 września

Rzuciłam wszystko i ruszyłam przed siebie. Witaj morze, wieczna tęsknoto, spokojne z kąpiącymi się mewami. Otwarte na marzenia, myśli i tęsknoty.

Nie mogłam Cię ze sobą zabrać, lecz potrzebna nam samotność.

2 września

Mówią mi, że umieram, a ja w to nie wierzę. A wiara jest silna, najsilniejsza. Jak mogę teraz odejść, kiedy spełnia się moje życie? To niewyobrażalne. Zatrzymaj mnie!!! Natychmiast!!!

Znowu dziecko zaprogramowane przez rodziców, ma siedemnaście lat i żyje według ich wyobrażeń i oczekiwań. Zagubiona osobowość, która nie potrafi odnaleźć swego JA w ich rojeniach. Każą jej odpowiednio myśleć, działać, czuć, nawet śnić. Żadnych i

3 września

Po burzy morze jest mocno wzburzone, zaborcze, otoczone czerwonymi chmurami niczym krwawe pole po bitwie, z zachodzącym słońcem, władcą podwodnych krain.

4 września

Po prosta jestem.

Zaistniałam.

To jest takie niesamowite jak spełniona miłość.

Otwieram się na życie jak rozkwitający kwiat.

Jestem z morzem.

Jestem ze sobą.

Jestem z drugim człowiekiem.

6 września

Zupełnie mnie nie rozumiesz. Właśnie ty, a sądziłam, że jesteś w stanie pojąć moją walkę przeciwko śmierci. Ja nie śnię o śmierci. Ja śnię o życiu. Cały czas. Ale tego nie dostrzegłaś. Masz fałszywe wyobrażenie o tym, co robię, i o mnie. Dlaczego przez tyle lat nie zdołałaś mnie poznać? Dlaczego? Powi

Dlaczego miałabym teraz odchodzić, kiedy jestem taka szczęśliwa? Rozumiem, że to twój lęk o mnie. Może nie mam prawa wymagać od ciebie zrozumienia. To jest trudne, wiem. Od kogo mogę tego oczekiwać, jak nie od najbliższej mi osoby.

16 września

Rano w łazience zobaczyłam wielkiego pająka, który wpadł do wa

Czy mnie ktoś pomoże wyjść z mojej śliskiej powierzchni? Nadal jestem cieniem.

Chciałabym być zdrowym drzewem, które mogłoby kiedyś spłonąć trawione mocnym ogniem.

17 września

Ludzie blokują swoje uczucia intelektem i lepią w głowie idealne twory, zamiast wyjść na spotkanie miłości.

Odrodziłam się z własnej słabości, z bezradności wobec świata. Opadło na mnie wyzwolenie i stałam się sobą. Połączyłam w sobie sprzeczności.

Kocham.

Krzyk ra

WITAJ ŻYCIE.

październik 1988

Zaczyna się epidemia AIDS wśród narkomanów w Polsce. Już czas, aby pisać Oswajanie zwierza, Wiktorze.


Понравилась книга?

Поделитесь впечатлением

Скачать книгу в формате:

Поделиться: