Страница 20 из 21
Który skrzywdziłeś
Który skrzywdziłeś człowieka prostegoŚmiechem nad krzywdą jego wybuchając,Gromadę błaznów koło siebie mającNa pomieszanie dobrego i złego,Choćby przed tobą wszyscy się skłoniliCnotę i mądrość tobie przypisując,Złote medale na twoją cześć kując,Radzi że jeszcze jeden dzień przeżyli,Nie bądż bezpieczny. Poeta pamięta.Możesz go zabić – narodzi się nowy.Spisane będą czyny i rozmowy.Lepszy dla ciebie byłby świt zimowyI sznur i gałąż pod ciężarem zgięta.(Waszyngton, 1950)
(Z tomiku "Światło dzie
e", 1953)