Добавить в цитаты Настройки чтения

Страница 47 из 55

44. Z POWROTEM DO DOMU

Intrygi i plotki. Dzieci przestają być „oczkiem w głowie” w Bogusławiu. Ciągnie je do domu

Dzieciom zrobiło się ciężko na sercu i smutno kiedy skończyły się święta i przystąpiono do rozbiórki szałasu. Znów wróciła szara codzie

Im dalej, tym gorzej. Dzieci czują, że są tu zbędne. Widzą, jak na nie patrzą podczas posiłków. Słyszą, jak za plecami mówi się o ich „apetycikach”. Chleb staje im sztorcem w gardle. Obrzydło im to wszystko. Czekają na list od ojca jak na zbawienie. Kiedy nareszcie pojadą do domu?

Dobry Bóg wysłuchał ich próśb. Nadszedł zbawie

Wuj Ice uśmiecha się, gładzi swoje pejsy i nie spuszczając wzroku z poduszek mówi:

– Dobrze. A to, że chłopcy wpadną w ręce macochy, jest w porządku? Cha, cha!

– Co porównujesz chłopców do dziewcząt? Czyż chłopak słucha macochy? Chłopak wychodzi na cały dzień do chederu, a dziewczyna co? Dziewczyna pozostaje cały dzień w domu i niańczy dzieci macochy…

Wujek Ice nie jest jeszcze całkiem zadowolony. Głaszcze pejsy, patrzy na poduszki, uśmiecha się dyplomatycznie i tak powiada:

– A co by było, gdyby wszystkie dzieci były dziewczynkami? Cha, cha!

– To bym wszystkie dziewczynki – odpowiada babcia – zostawiła u siebie.

Wujek Ice kontynuuje rozmowę. Tym razem już bez uśmieszku, w sposób oględny:

– A skąd byś, dla przykładu, wzięła pieniądze na utrzymanie tylu dziewcząt?

– Bóg pomógłby mi – odpowiedziała babcia spokojnie. – Oto przecież pomógł mi wychować takiego kadysza jak ty, który czyha na spadek po mnie i boi się, że dla niego nie starczy…

– Ice! – woła męża ciocia Sosia. – Ice, chodź tu, muszę ci coś powiedzieć.

Dzieci mają pociechę z babci Gitł. Podziwiają spryt, z jakim załatwiła wuja Ice. Jak zręcznie go obciachała. Ponadto cieszą się z podróży do domu.

Trochę nie w smak poszło im zasłyszane słowo „macocha”. Po raz pierwszy dowiedziały się o tym. O, będą więc miały macochę? A dlaczego macocha jest zła?

Tak zła, że babcia Gitł już zawczasu lituje się nad nimi? Warto, na Boga, zobaczyć taką macochę. Warto już pojechać do domu.

Do domu! Do domu! Do domu!