Страница 1 из 34
Dla Pilar, do ostatniej chwili
Dla Ray – Güde Martin
Dla Pepy Sánchez – Manjavacas
Chaos jest jeszcze nieodgadnionym porządkiem.
Księga Przeciwności
Jestem szczerze przekonany, że przechwyciłem wiele myśli przeznaczonych przez niebo komuś i
Laurence Sterne
Mężczyzna wchodzący do wypożyczalni, aby wypożyczyć kasetę wideo, ma w swym dowodzie niezbyt popularne imię o posmaku klasycznym, który z czasem uległ zjełczeniu, ni mniej, ni więcej, lecz Tertulian Maksym Alfons. Co do częstszych w użyciu Maksyma i Alfonsa jakoś jeszcze potrafi się przyznać, jednakowoż w zależności od stanu ducha, w jakim się znajduje, Tertulian wszakże ciąży mu jak głaz od pierwszego dnia, kiedy to zdał sobie sprawę, iż nieszczęsne imię można wymówić z ironią zabarwioną odcieniem obraźliwości. Jest nauczycielem historii w gimnazjum, a film został mu polecony przez kolegę z pracy, który nie omieszkał go uprzedzić, Nie jest to arcydzieło sztuki kinematograficznej, ale będziesz mógł się rozerwać przez półtorej godziny. Prawdę powiedziawszy, Tertulian Maksym Alfons bardzo potrzebuje bodźców mogących go rozerwać, mieszka sam i nudzi się, albo, by wyrazić to z kliniczną dokładnością wymaganą przez rzeczywistość, poddał się chwilowej słabości ducha powszechnie znanej pod nazwą depresji. Aby mieć jasność co do jego przypadku, wystarczy powiedzieć, że był kiedyś żonaty i że nie pamięta, co go skłoniło do małżeństwa, rozwiódł się i teraz nie chce nawet pamiętać powodów, dla których się rozszedł. W zamian nie pozostała mu po nieudanym związku gromadka dzieci domagających się od niego nieodpłatnie świata podanego na srebrnej tacy, tylko słodka historia, poważny i wychowawczy przedmiot, do której nauczania go powołano i która mogła stać się wygodnym schronieniem, ale od dłuższego czasu postrzega on ją jako bezsensowną udrękę i początek bez końca. Dla nostalgicznych temperamentów, z natury swej chwiejnych, niezbyt elastycznych, samotne życie jest niezwykle ciężką karą, lecz taka sytuacja, przyznajmy to, choć przykra, z rzadka jedynie prowadzi do porywającego dramatu, z tych, co to wstrząsają ciało dreszczem i jeżą włosy na głowie. Najczęściej widać, tak często, że przestaje to już kogokolwiek dziwić, ludzi cierpliwie cierpiących o systematyczne drążenie samotności, jak w niedawnej przeszłości pokazały publiczne przykłady, choć niezbyt nagmi
Już w autobusie zostawiającym go blisko bloku, w którym mieszka od kilku lat, to znaczy odkąd się rozwiódł, Maksym Alfons, by użyć wersji skróconej imienia, bo w naszym mniemaniu dopuścił do jej użycia jedyny pan i właściciel, lecz przede wszystkim dlatego, że słowo Tertulian, będąc tak blisko, zaledwie dwie linijki wcześniej, zakłóciłoby tok narracji, otóż Maksym Alfons, jak mówiliśmy, zadał sobie pytanie, nagle zaintrygowany, nagle bezradny, jakież to dziwne motywy, jakież szczególne powody skłoniły kolegę od matematyki, zapomnieliśmy powiedzieć, że kolega jest od matematyki, polecać mu z takim uporem film, który przyszedł wypożyczyć, skoro prawdą jest, że nigdy tak zwana siódma sztuka nie była przedmiotem ich rozmowy. Można by jeszcze zrozumieć ten upór, gdyby chodziło o jakiś dobry film, z tych, co to nie podlegają dyskusji, w tej sytuacji przyjemność, satysfakcja, entuzjazm spowodowany odkryciem dzieła o wielkiej wartości estetycznej mogłyby skłonić kolegę, podczas obiadu w stołówce albo podczas przerwy pomiędzy dwoma lekcjami, do pociągnięcia w pośpiechu za rękaw i powiedzenia, Nie pamiętam, żebyśmy kiedykolwiek mówili o filmach, ale teraz mówię ci, stary, musisz go zobaczyć Kto szuka, znajduje, bo taki jest dokładnie tytuł filmu, który Tertulian Maksym Alfons niesie w teczce, tej informacji też nam brakowało. Wtedy nauczyciel historii by zapytał, I w jakim kinie go wyświetlają, na co ten od matematyki odpowiedziałby, prostując, Nie wyświetlają, wyświetlali, film ma już cztery albo pięć lat, nie wiem, w jaki sposób uciekła mi premiera, a potem, ciągle zaniepokojony możliwą bezużytecznością rady, którą dawał z takim zapałem, Ale może już go widziałeś, Nie widziałem, rzadko chodzę do kina, zadowalam się telewizją, No to powinieneś go zobaczyć, znajdziesz go w każdym sklepie, albo wypożycz, jeśli nie chcesz kupować. Dialog mógłby przebiegać mniej więcej w taki sposób, gdyby film zasługiwał na uznanie, lecz sprawy odbyły się przy mniejszej ilości dytyrambów, Nie chcę się mieszać w twoje życie, powiedział ten od matematyki, obierając pomarańczę, ale od jakiegoś czasu wydajesz się mocno przybity, co Tertulian Maksym Alfons potwierdził, To prawda, ostatnio nie najlepiej się czuję, Problemy ze zdrowiem, Nie sądzę, z tego, co wiem, nie jestem chory, chodzi o to, że wszystko mnie męczy i nudzi, ta cholerna rutyna, to powtarzanie, to maszerowanie w miejscu, Rozerwij się, człowieku, rozerwanie się zawsze było najlepszym lekarstwem, Pozwól, że zauważę, że rozerwanie się zawsze było lekarstwem dla kogoś, kto nie potrzebuje lekarstw, Masz rację, bez wątpienia, niemniej będziesz musiał zrobić coś, żeby wyjść z tego marazmu, w którym się znalazłeś, Z depresji, Depresja czy marazm to to samo, porządek współczy