Добавить в цитаты Настройки чтения

Страница 110 из 113

Przypisy

Prolog

Lacrimosa dies illa … – Hymn żałobny Dies irae (Dzień gniewu) według legendy ułożył i zaśpiewał prowadzony na kaźń więzień, tłum zaś tak płakał, a kat tak się wzruszył, że egzekucję musiano odwołać. W rzeczywistości autorem Dies … jest XII-wieczny franciszkanin Tomasz z Celano. Korzystam z przekładu A

Dzień nieszczęsny się nachyla,

gdy rozpęknie się mogiła,

wstanie na sąd człowiek grzeszny,

Ty go oszczędź, Boże wieczny.

Rozdział pierwszy

„Bastard Orleański…” – Hrabia Jean Dunois, jeden z najsławniejszych wodzów Wojny Stuletniej, był faktycznie bękartem z nieprawego łoża. Ludwik Orleański, brat króla Francji Karola VI, spłodził go w pozamałżeńskim związku z Małgorzatą d’Enghien. Zabawną anegdotę o tej miłostce opowiada Brantôme w Żywotach pań swawolnych , dokąd zainteresowanych historycznymi i erotycznymi anegdotami odsyłam.

„…pokazywali uciekającym dwa uniesione palce…” – „Dwupalcowy” gest wziął się jakoby na wojnie stuletniej stąd, że mściwi Francuzi ucinali wziętym do niewoli angielskim łucznikom dwa palce, wskazujący i środkowy, aby nigdy już nie mogli napiąć cięciwy. Łucznicy przy każdej okazji demonstrowali więc Francuzom, że jeszcze palce mają i jeszcze nieraz ich użyją na ich zgubę. Gest przetrwał do czasów nowożytnych, z tym, że dwa palce zastąpił jeden, środkowy, a kontekst łuczniczy zmienił się w znacznie bardziej dosadny.

Rozdział trzeci

Adsumus peccati guidem immanitate detenti… – „Stajemy obciążeni wprawdzie ludzkimi grzechami, ale specjalnie zebrani w imię Twoje”. Inwokacja do Ducha Świętego autorstwa świętego Izydora z Sewilli.

Veni ad nos… et esto nobiscum… – „Przybądź do nas, pozostań z nami, zechciej przeniknąć nasze serca”. Tamże.

Tosme su v prdeli… – „No, to mamy przesrane”. Dosłownie: jesteśmy w dupie.

Rozdział piąty

Florentibus occidit a

„A dyć Keperov…” – wieś, obecnie nosząca nazwę Koprivna, w opisywanych czasach nazywała się (od imienia zasadźcy) Geppersdorf. Nie sądzę, by pastuch i i

Rozdział siódmy

„Święty Ireneusz… tak o antychryście trzyma…” – mocno parafrazowany styl i słowa księdza Piotra Skargi, jezuity.

„…waga około ćwierci łuta…” – florentyński fiorino d’oro ważył 3,537 grama, identycznie jak panujący na północ od Alp dukat węgierski.

Benedicite, parcite nobis . – „Błogosław i zachowaj nas”; modlitewny rytuał katarski. Fiat nobis… – „Niech nam się stanie według słowa Twego” (modlitwa Anioł Pański). Dalsza wymiana hasło-odzew, w języku okcytańskim: „Kto uwierzy, będzie zbawiony? A kto nie uwierzy, będzie potępiony” (Marek, 16; 15-16). „Kto wypełnia wolę Bożą? Ten trwa na wieki” (1. List św. Jana 20;17).

Rozdział ósmy

Benedictus qui venis. – „Błogosławiony ten, który przybywa”. Dante, Boska komedia. Czyściec, pieśń XXX

Quare… inquietasti me . – 1. Ks. Samuela 28;15. Duch Samuela pyta Saula: „Dlaczego nie dajesz mi spokoju i wywołujesz mnie?”

Erit nobis visio omnium sicut verba libri signati. – „Każde objawienie jest dla was jakby słowami zapieczętowanej księgi” (Izajasz 29;11).

Rozdział dziewiąty

„Mam, bracie, wróżbitę na usługach…” – Wróżby wróżbity sprawdziły się. Gdy książę opolski Bolko V Wołoszek 29 maja 1460 zasnął w Panu, franciszkanie pochowali go w jego ulubionym Głogówku, w krypcie kolegiaty Świętego Bartłomieja. Ceremonię pogrzebową mnisi odprawili z wielką pompą, pomimo stale ciążącej na księciu klątwy. Wołoszek do samej śmierci nie oddał bowiem nic z zagarniętych kościelnych dóbr.

Względem rzeczy, za które Wołoszek omal nie kazał wróżbity koniem włóczyć: chodziło z pewnością o śmierć syna, po której książę popadł w ciężką i długotrwałą depresję.

Advenisti desiderabilis - druga część antyfony Cum rex gloriae , śpiewanej podczas procesji rezurekcyjnej.

Przybyłeś, pożądany,

któregośmy w ciemnościach czekali,

abyś nas wziął, uwięzionych, z zamknięcia tej nocy.

Ciebie nasze wołały westchnienia,

Ciebie żałosne pożądały wzdychania;

Tyś się stał nadzieją strapionym,

wielką ochłodą w udręczeniu.

Quicquid nix celat, solis calor omne reuelat. – „Cokolwiek śnieg skrywa, ciepło słońca odkryje”.

„Tarcza, schronienie, przybytek złotej wolności naszej…” – parafrazowany Joachim Lelewel, Uwagi nad dziejami Polski . Mądre, dodajmy, uwagi.

Rozdział dziesiąty

„Jeszcze tęgo, obaczysz, popijemy na weselu…” – przewidywania biskupa były słuszne. Mariaż Agnieszki Kantnerówny z robiącym błyskawiczną karierę Kasparem Schlickiem doszedł do skutku w roku 1437, matrymonialne knowania Luksemburczyka to mój literacki wymysł. Związek Piastówny i Kaspara, choć typowo polityczny, był bardzo szczęśliwy i zaowocował licznymi małymi Schlickami.

Z i

„Ambitny lekko nawet ponad miarę, mierzył w biskupy…” – Andrzej z Bnina herbu Łodzia został biskupem poznańskim w roku 1438 i był na urzędzie do śmierci w 1479.

Si vitam inspicias hominum… – „Jeśli przyjrzysz się życiu i obyczajom ludzi, którzy wciąż doszukują się win u i

Temporibus peccata latent… – „Przewiny przez jakiś czas mogą być ukryte, z czasem jednak wychodzą na jaw”. Tamże.

Spes… una kominem nec morte relinqu. – „Nadzieja jest jedyną rzeczą, która człowieka nie opuszcza nawet w chwili śmierci”. Tamże.

Christus, resurgens ex mortuis… – kolejny śpiew rezurekcyjny, oparty na Liście do Rzymian, 6;9.

Chrystus powstawszy z martwych

już więcej nie umiera

śmierć nad Nim nie ma już władzy.

Bo to, że umarł, umarł dla grzechu tylko raz,

a że żyje, żyje dla Boga.

Rozdział jedenasty

Bojar putny – w dawnej Litwie: niezamożny bojar będący na usługach bogatych panów, pełniący u nich funkcję poborcy podatkowego lub gońca.

Rozdział dwunasty

Antychryst się objawił! – kazanie agitatora to koktajl z Marcina Lutra, Artykułów Szmalkaldzkich i i

…gdzie mam naszyty Judenfleck… – Judenfleck, wyróżniającą żółtą łatę, obowiązani byli nosić naszytą na odzieży Żydzi płci męskiej, Żydówkom prawo narzucało pasiaste chusty. Rixa po prostu tak przywykła do męskiego stroju, że o tym zapomniała.

„Mój przodek Lewi…” – wszystkie „plagi” zesłane na poszczególne pokolenia Izraela drobiazgowo wylicza Joshua Trachtenberg, Diabeł i Żydzi , Uraeus, Gdynia 1997

„Wasi ojce w 1420 troszkę Żydowinów pogromili…” – troszkę naginam fakty dla potrzeb fabuły. W rzeczywistości jaworskich Żydów w 1420 nie tylko pogromiono, ale i wypędzono z miasta.

„Liczna chewra zjechała z Magdeburga…” – chewra (hebr.), kompania, paczka, towarzycho.

Baruch Ata Haszem, Eloheinu, melech haolam… – „Błogosławiony jesteś Ty, Haszem, nasz Bóg, Król Świata, Stwórca świateł ognia”.

Emet, emet, emunah… – „Prawda, prawda, wiara!

Jehe sz’meh raba mewarach… – „Niech Jego wielkie Imię będzie błogosławione na wieki wieków” (aramejski).

Rozdział trzynasty

…tytuł zmieniono na Necronomicon… ” – Dla mniej obeznanych z twórczością H.P Lovecrafta (i jego talentem do imaginowania): Al Azif , arabski podręcznik najstraszniejszej czarnej magii, został przełożony na język grecki przez Teodorosa Filetasa z Konstantynopola, od tłumacza pochodzi też tytuł, pod którym dzieło zasłynęło: Necronomicon . W roku 1228 duński alchemik Ole Wurm (Olaus Wormius) dokonał przekładu z greki na łacinę. Oba przekłady papież Grzegorz IX obłożył klątwą w roku 1232. Łaciński Necronomicon był wydrukowany dwakroć: w Niemczech (w w. XV) i w Hiszpanii (w w. XVII). Oryginał arabski zaginął bez śladu.

Uwene Jeruszalaim ir hakodesz… – „I odbuduj Jerozolimę, miasto święte, szybko i za dni naszych”.

Rozdział czternasty

Viendo, no vean! – „Aby patrząc, nie widzieli”, wersja kastylijska Ewangelii według św. Łukasza, 8; 10.

…praska strzelba, popularnie zwana «rucznicą zdradną» – postęp w rozwoju uzbrojenia trochę przyspieszam, „zdradzieckie”, tj. noszone w ukryciu (za pasem pod płaszczem) krótkie strzelby stały się w Pradze problemem nieco później, po roku 1500. Stare letopisy czeskie przytaczają treść decyzji magistratu, w której noszenia tej broni zakazuje się pod karą grzywny (Pokud se týká ručnic, mají s nimi chodít jen poblíž svých pozemků, ale at’ nedělají škody na rybnících a nestřílejí divoké kachny ani zvěř; ale ty zrádné ručnice, které se ted’ velice rozmohly, budou zakázány pod pokutou… ).